NA ANTENIE: Prognoza pogody

Co zrobić by zmniejszyć smog?

Publikacja: 09.01.2017 g.08:37  Aktualizacja: 09.01.2017 g.08:40 Jacek Butlewski
Powietrze nad Poznaniem jest bardzo zanieczyszczone. W weekend odnotowano przekroczenie norm dla pyłu PM10.
Fot. Szymon Mazur

Mówi się, że problem może być w kolejnych dniach. Przemysław Piwecki ze straży miejskiej uważa, że każdy z nas jest odpowiedzialny za stan powietrza. - Każdy z nas może cegiełkę dołożyć, żeby było chociażby odrobinę lepiej. Korzystać z komunikacji publicznej, jak najmniej jeździć samochodem. Jeśli ogrzewamy nasze domy opałem stałym powinniśmy wybierać opał dobrej jakości, a warto dodać, że nie mamy w Polsce w ogóle norm na opały.

Zdaniem Piweckiego największym błędem jest spalanie w domowych piecach śmieci - np. plastiku. Ma być więcej kontroli - strażnicy chcą dokładniej sprawdzać, czym ludzie palą w piecach. Na pierwszy ogień mają pójść Smochowice, skąd strażnicy dostawali zgłoszenia o tym problemie. Zanieczyszczeniu środowiska sprzyjają niskie temperatury, wtedy ludzie częściej palą w piecach. Kłopotem jest też brak wiatru, przez co powietrze stoi, a pyły nie są wywiewane.

Jacek Butlewski Jacek Butlewski
http://radiomerkury.pl/n/Qm3oWg
KOMENTARZE 2
Palacz 09.01.2017 godz. 11:38
Proponuję zacząć od nauki prawidłowego palenia w piecu. Obecnie rzadko który producent kotłów prawidłowo to wyjaśnia w instrukcjach do swoich urządzeń. Jedynym prawidłowym sposobem palenia w najprostszych kotłach górnego spalania czyli pewno znacznej większości obecnie sprzedawanych kotłów na paliwa stałe jest rozpalanie od góry, a nie od dołu jak to robi 90 % ludzi zajmujących się obsługą takich urządzeń. Karygodne jest wrzucanie do takich kotłów wiaderka węgla na żar, co powoduje, iż jakieś 30% z tego węgla natychmiast ulotni się przez komin tworząc gęstą chmurę dymu. Pamiętajmy, iż dym to niespalone paliwo. W przypadku drewna substancje lotne to aż 70% jego objętości. Jeżeli dokładamy do kotła to w małych porcjach tak aby nie zadusić płomieni Zatem najpierw ładujemy do kotłą paliwo a dopiero potem je rozpalamy koniecznie od góry. W ten sposób powodujemy iż dym który normalnie by się ulotnił przez komin przechodzi przez żar i ulega w znacznej większości spaleniu dając nam przy tym znaczne oszczędności pieniężne i również znacznie mniej brudząc komin. Kontrole niewiele zmienią, gdyż głównym winowajcą nie jest palenie śmieci, a właśnie nieprawidłowa obsługa urządzeń grzewczych. Moim zdaniem potrzebna jest ogólnokrajowa akcja edukacyjna w prosty sposób wyjaśniająca ludziom jak należy prawidłowo palić w piecu. Polecam stronę czysteogrzewanie pl gdzie jest wiele przystępnych informacji na ten temat.
jan 09.01.2017 godz. 09:58
Trzeba zmniejszyć akcyzę na gaz i ułatwić realnie możliwość podłączenia się do cieplika miejskiego. W Koziegłowach - tuż przy elektrociepłowni, mimo że w ulicy id rury cieplika, możliwości podłączenia dla odbiorców indywidualnych nie ma. Taka polityka zmusza ludzi do stosowania kotłów na paliwo stałe, a jak już się ma taki kocioł to hulaj dusza. Jeśli do tego dodamy że plastiki s odbierane w GOAPIE raz na miesić to dla wielu łatwiej je spalić niż magazynować. Jeśli chodzi o kontrole to SM praktycznie nie ma uprawnień by wejść na posesję. Może jedynie sprawdzić za pomoc dość drogich urządzeń które badaj widmo dymu co leci z komina. Nie trzeba wtedy wchodzić na posesję. No ale czy SM ma takie urządzenia?

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 13:00 14:00 15:00 16:00 17:00

internet@radiomerkury.pl 61 865 46 54

@TWITTER